Dziennik Gazeta Prawana logo

Kidawa-Błońska o referendum: Nie można wszystkich dyskusyjnych kwestii oddać w ręce Polaków

17 sierpnia 2015, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska/AKPA
PiS wnioskuje do prezydenta o rozszerzenie referendum o trzy pytania. Marszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska krytykuje ten pomysł, bowiem jej zdaniem nie można wszystkich dyskusyjnych kwestii oddać w ręce Polaków.

Dodatkowe pytania w referendum, o jakie wnioskuje Prawo i Sprawiedliwość, miałyby dotyczyć obniżenia wieku emerytalnego, posyłania sześciolatków do szkół oraz ochrony Lasów Państwowych przed prywatyzacją. Prezydent Andrzej Duda decyzję w sprawie głosowania ogłosi w tym tygodniu.

Marszałek Kidawa-Błońska uważa jednak, że referendum powinno dotyczyć spraw wyjątkowych, najważniejszych dla państwa.

- mówiła. Jak zaznaczyła, w niektórych sprawach, na przykład dotyczących podatków czy wieku szkolnego, powinien decydować parlament.

Kidawa-Błońska podkreśliła, że posłowie i senatorowie są wybierani przez naród, a więc są jego reprezentantami.

- dodała.

Konstytucjonaliści twierdzą, że nie można już dopisać żadnego pytania. Prezydent musiałby ogłosić drugie referendum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj