Przełom w śledztwie dotyczącym tragedii na bydgoskim Uniwersytecie
Technologiczno-Przyrodniczym. Organizatorka usłyszała prokuratorski
zarzut. To Ewa Ż. - członkini samorządu studenckiego uczelni. Miała
nieumyślnie spowodować zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.
Konsekwencją była śmierć trojga studentów.
Zobacz również
Ewie Ż. grozi do 8-u lat więzienia - mówi prokurator Piotr Dunal. Zarzuty dotyczą zorganizowania imprezy masowej na terenie uczelni bez zachowania zasad bezpieczeństwa.
- wylicza prokurator.
Ewa Ż. nie zgadza się z zarzutami. Przyznała się jedynie do umożliwienia sprzedaży alkoholu na imprezie. W prokuraturze odmówiła składania wyjaśnień.
Do tragedii na bydgoskim Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym doszło w nocy z 14 na 15 października.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR