Dziennik Gazeta Prawana logo

"Newsweek" o lekarzu "zniszczonym przez IV RP". Siedział za niewinność, dziś jest wrakiem

30 listopada 2015, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lekarz zakuty w kajdanki  - zdjęcie ilustracyjne
Lekarz zakuty w kajdanki - zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
Historię "lekarza zniszczonego przez IV RP" opisuje poniedziałkowy "Newsweek". Doktor Andrzej Szaniawski spędził prawie rok w areszcie. Właśnie dostał za to 450 tys. złotych odszkodowania.

"Newsweek" piórem Renaty Kim i Rafała Gębury opisuje dramatyczną historię dr Andrzeja Szaniawskiego, który trafił do aresztu wiosną 2006 roku, kiedy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro. Dr Szaniawski pracował w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach, prokurator zarzucił mu, że w 2000 roku przyjął 2 tys. zł za wystawienie fałszywej opinii lekarskiej dla piekarza z Ostrołęki, skazanego za spowodowanie wypadku. A potem wziął jeszcze 500 złotych za udzielenie mu przepustki z Tworek.

Głównym świadkiem była w czasie tego procesu Bożena B., znana w Ostrołęce oszustka. Sprawa Szaniawskiego rozpoczęła się gdy w kraju trwała antykorupcyjna kampania ówczesnego ministra sprawiedliwości.

Razem z Szaniawskim zatrzymano też ordynator ze szpitala w Tworkach, która miała przyjąć od żony piekarza antyk - jak się później okazało figurkę wycenioną na 45 zł przez biegłego. 

Lekarz opowiada dziennikarzom, jak próbowano zmusić go do tego, żeby się przyznał - za pomocą tzw. aresztu wydobywczego. Jego siostra, dziennikarka relacjonuje z kolei jak próbowała zainteresować sprawą polityków - Julię Piterę, Bogdana Borusewicza i senatora Romaszewskiego. Bezskutecznie. Dopiero osobiste poręczenie Marka Edelmana, podpisane przez Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka i Henryka Wujca pozwoliło Szaniawskiemu wyjść za aresztu.

W maju 2012 roku sąd uniewinnił lekarza od zarzuty łapówkarstwa, przyznano mu też zadośćuczynienie w wysokości 450 tys. złotych. Jak przyznaje Szaniawski w rozmowie z tygodnikiem wolałby te pieniądze zarobić. -- mówi.

Do więzienia trafił tuż po tym, jak złamał żuchwę. W więzieniu zbyt długo czekał na operację, kości źle się zrosły - dziś została mu niedoczulica warg, stracił też kilka zębów. Lista schorzeń jest jednak znacznie dłuższa. 

Dr Szaniawski żali się, że jak dziś słucha wypowiedzi na temat Ziobry i Kamińskiego, którzy walczyli z korupcją, to się denerwuje, bo wie jak ta walka wyglądała. - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj