Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd pozwolił zagrać w "trzy kubki" i ocenił, że oszustwa nie było

6 marca 2016, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gra w trzy kubki
Gra w trzy kubki/Shutterstock
To była sprawa jakiej jeszcze w tym sądzie nie było. Andrzej L., wielokrotnie karany za nielegalny hazard organizator gry w trzy kubki został dziś uniewinniony od zarzutu oszustwa.

Zdaniem sądu prokuratorowi, Zbigniewowi Steblewiczowi nawet przy pomocy nagrań i biegłego magika, nie udało się ostatecznie dowieść, że oskarżony dokonał oszustwa (np. w ogóle zabierając kulkę i tym samym odbierając szansę na wygraną) - pisze "Głos Koszaliński".

W ramach eksperymentu procesowego naprzeciw siebie stanęli iluzjonista, Krzysztof Markiewicz i oskarżony o oszustwo Andrzej L. Markiewicz przegrał.

Sąd oświadczył, że gra jest nielegalna i dwuznaczna moralnie. Jednak w tym konkretnym wypadku oszustwa nie było.

Ofiarami Andrzeja L. miało być dwoje kuracjuszy, którzy podczas prowadzonej przez niego gry stracili łącznie ponad siedem tysięcy złotych. Sąd uznał, że skoro w grze w trzy kubki nie ma żadnych określonych reguł, Andrzej L. mógł narzucić swoje: wyciągając kulkę nawet już po prawidłowym wskazaniu przez gracza właściwego pudełka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj