Śledztwo przeciwko "agentowi Tomkowi" wróciło do prokuratury po tym, jak
sąd wytknął niedociągnięcia w akcie oskarżenia - dowiedział się portal
tvn24.pl.
Chodzi o przestępstwa, których były agent i poseł PiS Tomasz Kaczmarek miał dopuścić się podczas głośnych operacji "willi Kwaśniewskich" oraz rzekomej korupcji prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Dalsze losy tej sprawy są niejasne.
powiedziała Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej. O jakie konkretnie czynności chodzi? wyjaśniła Renata Mazur, rzecznik praskiej Prokuratury Okręgowej.
Jak się nieoficjalnie dowiedziało tyn24.pl, sądowi chodzi m.in. o bardziej precyzyjne odczytania nagrań z prowokacji "agenta Tomka" wobec byłego prezesa Zarządu Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Po latach były już prezes został oczyszczony ze wszystkich zarzutów i wygrał procesy, które wytoczył za działania CBA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Powiązane
Zobacz
|