- j - zaznaczył Kaczyński.
- - dodał. - - mówił prezes PiS.
Po Kaczyńskim wystąpił wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, który nawiązał do swojej wcześniejszej decyzji w sprawie usunięcia z przestrzeni publicznej stolicy symboli komunistycznych. Jak podkreślił, ten dzień jest dla niego osobiście i dla Warszawy wyjątkowo ważny.
- - powiedział wojewoda.
Poinformował, że od piątku "47 nazw ludzi i instytucji, które były symbolem, które określały przez tyle lat nacisk, ucisk, totalitaryzm i komunizm przestało w formie prawnej istnieć".
Podkreślił, że miał możliwość podpisania tych decyzji, w tym jednej, dla niego osobiście najważniejszej. - - oświadczył. Odpowiedziały mu okrzyki: "Lech Kaczyński, pamiętamy".
Wcześniej w piątek Sipiera poinformował, że w związku z wejściem w życie tzw. ustawy dekomunizacyjnej dotychczasowa m.in. ul. Leona Kruczkowskiego zostanie zmieniona na ul. Zbigniewa Herberta; ulica Sylwestra Bartosika zmieni nazwę na Grzegorza Przemyka, ul. Zygmunta Modzelewskiego - na Jacka Kaczmarskiego, ul. Wincentego Rzymowskiego będzie nazywać się ulicą Przemysława Gintrowskiego, a ul. Antoniego Kacpury (Rembertów) zmieni nazwę na ul. Stefana Melaka.
Ul. Michała Sobczaka będzie nosiła nazwę płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego; ul. gen. Sylwestra Kaliskiego - gen. Witolda Urbanowicza, natomiast ul. ppłk. Wacława Witolda Szadkowskiego zmieni nazwę na ul. mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory". Ul. Małego Franka (Zubrzyckiego) zostanie zmieniona na ul. Danuty Siedzikówny "Inki", ul. Józefa Lewartowskiego na ul. Marka Edelmana, a ul. Stanisława Wrońskiego na ul. Anny Walentynowicz.
Kaczyński: Polacy powinni wyznaczać dzisiejszej chorej Europie drogę do uzdrowienia
- i - podkreślił w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- - mówił prezes PiS w wystąpieniu przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Jak zaznaczył, "musimy zwracać się także ku tym, którzy tego wszystkiego, co tutaj powiedziałem nie rozumieją, którzy ciągle w umysłach i duszach noszą rany obydwu wielkich niewoli, tej dziewiętnastowiecznej i tej dwudziestowiecznej".
- - przekonywał lider PiS.
To Polska, jak dodał Kaczyński, która będzie "dzieciom i wnukom tego pokolenia zapewniała bezpieczeństwo, dobrobyt, siłę, godność i poczucie, że być Polakiem, to znaczy być kimś ważnym". - - oświadczył.
- Polska ma taką szanse, wykorzystajmy ją - apelował Jarosław Kaczyński.