Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbiorowy gwałt na Dolnym Śląsku. Wśród zatrzymanych są Polacy i Ukraińcy

14 marca 2018, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
gwałt
gwałt/Shutterstock
Sprawę gwałtu zbiorowego, do którego miało dojść w nocy z 10 na 11 marca w Biedrzychowie pod Polkowicami bada Prokuratura Rejonowa w Lubinie – pisze "Gazeta Wrocławska".

Poszkodowana to młoda kobieta. Do gwałtu miało dojść w prywatnym mieszkaniu w Biedrzychowej. Zatrzymanych w tej sprawie zostało sześciu mężczyzn.

- – powiedział "Gazecie Wrocławskiej" st. sierż. Przemysław Rybikowski po oficera prasowego polkowickiej policji.

Jak powiedziała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn, śledztwo w sprawie wydarzeń, do których doszło w nocy z 10 na 11 marca, prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lubinie.

- - powiedział PAP prok. Tkaczyszyn. Dodała, że sąd uwzględnił wniosek prokuratora i aresztował podejrzanych na trzy miesiące.

Dwóch z nich odpowie za gwałt, pozostali za nieudzielanie pomocy kobiecie. Do sądu skierowano wnioski o ich tymczasowe aresztowanie. Oskarżeni o gwałt to Polacy. Wśród oskarżonych o to, że nie udzielili pomocy, są Ukraińcy. Sprawcom gwałtu grozi kara nie mniejsza niż trzy lata więzienia, pozostałym do trzech lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wrocławska
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj