Koniec przymusowego leczenia alkoholików – nad likwidacją takiego rozwiązania pracują ministerstwa Sprawiedliwości i Zdrowia. Zdaniem resortów jest ono nie tylko drogie, ale i nieskuteczne.
Przepisy miałyby wejść w życie jeszcze w tym roku. Sędziowie rodzinni zyskaliby czas na inne sprawy, a państwo zaoszczędziłoby na biegłych, których opinie w 2016 r. kosztowały ok. 11 mln zł. Obawy mają za to eksperci zajmujący się problemem uzależnień.
WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU DGP>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna