Dziennik Gazeta Prawana logo

Mała Irakijka wróciła do Bagdadu

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mała Jannat, której polscy lekarze uratowali życie, operując serce, wraca do Bagdadu. Wraz z dziadkiem i ojcem poleciała wojskowym samolotem z Wrocławia. Dziewczynka wróci do Polski za kilka lat, gdy będzie musiała przejść kolejną operację.

Dziadek dziewczynki, Basim, do ostatniej chwili zastanawiał się, czy nie wystąpić o azyl polityczny. Jednak wolał wrócić do Bagdadu. Zresztą sama Jannat chciała bardzo wrócić do Bagdadu, gdzie została jej mama. Cały wylot dziewczynki był okryty tajemnicą, bo leci wojskowym samolotem. A ze względów bezpieczeństwa, by maszyny nie zaatakowali przy lądowaniu terroryści, czas odlotu był ściśle tajny.

11-miesięczna Jannat wróci do Polski, gdy będzie miała pięć lat. Bo wtedy lekarze muszą wszczepić jej zastawkę serca, by mogła dalej normalnie żyć. Pierwsza operacja, na którą pieniądze złożyli się wrocławscy żołnierze i cywile, nie wystarczy.

Jannat trafiła do Polski dzięki żołnierzom z 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Jej dziadek był tłumaczem w Iraku i opowiedział polskim żołnierzom o tym, że bez operacji mała Irakijka nie przeżyje. Ci zdecydowali się pomóc dziewczynce. Wojsko załatwiło transport, a dzięki zbiórce pieniędzy udało się zdobyć 30 tys zł. na wszczepienie by-passów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj