Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera wokół abpa Głódzia. Prymas Polski: Jeżeli te sprawy są wiarygodne...

9 listopada 2019, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Abp Sławoj Leszek Głódź
Abp Sławoj Leszek Głódź/Newspix
Porusza mnie świadectwo księży, którzy zwrócili się z listem do nuncjusza apostolskiego ws. abp Głódzia; jeżeli te sprawy są wiarygodne, to będą kompetentnie zbadane, a papież podejmie kompetentne decyzje - powiedział prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak.

Prymas odniósł się do sprawy ujawnionej w programie "Czarno na białym" w TVN24, gdzie kilkunastu byłych i obecnych duchownych opisało, jak metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź znęcał się nad nimi i wykorzystywał swoją nadrzędną pozycję. Ofiary mobbingu mówią o publicznym poniżaniu, "ponadnaturalnym strachu", wymuszaniu pieniędzy i ubliżaniu im za zbyt niskie datki. Przytaczają wulgarne i pogardliwe wypowiedzi arcybiskupa. Jeden z nich przyznaje się do myśli samobójczych.

Większość kapłanów wypowiada się w reportażu anonimowo. Pod nazwiskiem występuje jedynie ks. Adam Świeżyński z UKSW, który ujął się za jednym z poszkodowanych. W programie zwrócono uwagę, że świadectwa ofiar mobbingu zostały przekazane dwóm ostatnim nuncjuszom apostolskim w Polsce, bez reakcji.

Pod koniec października 16 kapłanów z archidiecezji gdańskiej skierowało oświadczenie do nuncjusza apostolskiego w Polsce abpa Salvatore Pennacchio. Napisali w nim, że potwierdzają prawdziwość informacji zawartych w programie "Czarno na białym" i "wyrażają gotowość ponownego przedstawienia wspomnianych w nim faktów wobec nuncjusza apostolskiego".

W opublikowanym w sobotę programie "Onet Opinie" prymas Polski odniósł się do tej kwestii.

Abp Polak podkreślił, że treść listu zna jedynie z mediów, choć zawarte w nim świadectwo księży go porusza. Dodał, że nie zna nazwisk księży, którzy pod nim się podpisali.

- stwierdził.

Prymas Polski dodał, że jako biskup w takiej sytuacji nie chciałby być oskarżany przez media. Zapewnił jednocześnie, że rozmawia z księżmi także na tematy trudne. - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj