Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa prądowa zobowiązuje do nakładania kar. Przez nowe zadanie dla URE może brakować rąk do pracy

13 listopada 2019, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Instalacja energetyczna
Instalacja energetyczna/Shutterstock
Szef Urzędu nie jest entuzjastą zamrażania w ten sam sposób cen energii na przyszły rok.

Ustawa prądowa zobowiązuje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do nakładania kar na sprzedawców, którzy nie dostosowali się do zamrożenia cen prądu dla swoich odbiorców. Dla Urzędu może to oznaczać konieczność sprawdzenia ok. 400 sprzedawców i ich umów z 2,5 mln nabywców (m.in. małe firmy, samorządy, szpitale). To podmioty, które od połowy roku są uprawnione do kupowania prądu po ubiegłorocznych cenach i które musiały złożyć stosowne oświadczenia. Takich dokumentów nie wymagano od odbiorców indywidualnych objętych taryfą G.

– przyznają nieoficjalnie urzędnicy i wskazują, że cały proces może zająć wiele miesięcy.

– mówił dziennikarzom kilka dni temu prezes URE Rafał Gawin.

W związku z tym szef Urzędu nie jest entuzjastą zamrażania w ten sam sposób cen prądu na przyszły rok. – – podkreślił Gawin.

W związku z ustawą z ubiegłego roku URE musi sprawdzić, czy uprawnionym odbiorcom, którzy przekazali sprzedawcom oświadczenie (np. że są małą firmą), została przyznana obniżka. Na ich złożenie był czas do 13 sierpnia. Jeżeli 30 czerwca 2018 r. odbiorcy energii mieli innego sprzedawcę niż obecnie, to do oświadczenia musieli dołączyć starą fakturę – w ten sposób dokumentowali ubiegłoroczne ceny.

W najbliższych dniach prezes URE spodziewa się nowych wniosków taryfowych od przedsiębiorstw energetycznych. W normalnych warunkach to zatwierdzane przez prezesa Urzędu taryfy kształtują cenę dla gospodarstw domowych. Jak będą oceniane nowe wnioski w kontekście możliwości ponownego zamrożenia cen?

– powiedział. – – wyjaśnił.

Ustawa prądowa obowiązuje do końca 2019 r. Od połowy roku, na skutek rozmów z Komisją Europejską, krąg uprawnionych do obniżki został ograniczony. Ustawa wprowadziła też obniżkę akcyzy na prąd i zmniejszyła opłatę przejściową.

W październiku minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że jego resort uzgodnił z Ministerstwem Finansów, że akcyza i opłata w rachunkach za prąd i energię pozostaną obniżone także w przyszłym roku. Nie jest jeszcze jasne, kto teraz – po zmianie struktury resortów – podejmie decyzję w sprawie cen prądu na przyszły rok. Dotąd "potencjalne rozwiązania" analizowało Ministerstwo Energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj