Wieczorek na czwartkowym briefingu poinformował o odnalezieniu dwóch kolejnych ofiar tragedii w Szczyrku. Zaznaczył przy tym, że najprawdopodobniej wyczerpuje to liczbę ofiar. Podkreślił jednak, że akcja ratunkowa będzie trwała do czasu, gdy będzie stuprocentowa pewność, iż w gruzach nikt nie przebywa.
Wybuch gazu w Szczyrku. Dom całkowicie zniszczony. Strażacy: w domu mogło być nawet osiem osób, w tym dzieci. Burmistrz Szczyrku: to może być największa tragedia w historii Szczyrku pic.twitter.com/edR4ynaOcT
— Łukasz Klimaniec (@LKlimaniec) December 4, 2019
- – powiedział wojewoda.
— Łukasz Klimaniec (@LKlimaniec) December 4, 2019
Dodał, że ratownicy będą odgruzowywać teren "aż do tak zwanej trawy, tak aby mieć stuprocentową pewność, że nikt już tam nie przebywa". - - powiedział Wieczorek.
Złożył również kondolencje wszystkim bliskim i rodzinie ofiar. Podziękował również ratownikom i strażakom za to, że z narażeniem życia przez całą dobę walczyli o zdrowie i życie innych.
Dodał, że w sumie w akcji ratowniczej uczestniczyło ponad 200 osób. - - wyliczał wojewoda.
Podkreślił, że jest to jedna z większych katastrof w woj. śląskim. Zapewnił również, że rodzina i bliscy ofiar są otoczeni odpowiednim wsparciem, m.in. psychologicznym.