18 terrorystów podejrzanych o ataki na irackich cywilów i wojskowe konwoje zatrzymali w irackiej Diwaniji iraccy policjanci. Operację "Lwi skok" pomogli przygotować polscy żołnierze z Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe.
54 karabiny maszynowe, ponad 12 tysiąca nabojów, kilkanaście radiostacji i trzech przywódców bandyckich grup. Oto bilans czystki w Diwaniji. Rano do miasta wpadły oddziały irackiej policji i wojska. Tak rozpoczęła się operacja "Lwi skok", która ma oczyścić najpierw Diwaniję, a potem całą prowincję z terrorystów i rebeliantów.
Akcji pomogli przeprowadzić polscy żołnierze. Jak wyjaśnia dowódca Wielonarodowej Dywizji Centrum Południe, generał dywizji Tadeusz Buk, jeśli operacja zakończy się sukcesem, wkrótce irackie lokalne władze będą mogły przejąć kontrolę nad prowincją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane