Dziennik Gazeta Prawana logo

Ratownicy w czasie koronawirusa. "Wielu jedzie na antydepresantach"

27 marca 2020, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koronawirus w Polsce. Zespół karetki ratunkowej
<p>Koronawirus w Polsce. Zespół karetki ratunkowej</p>/PAP
My siedzimy w domach i komentujemy działania władzy na Facebooku. Oni działają, choć nie wszyscy są przygotowani do walki z koronawirusem.

Epidemia nadciągnęła niczym front atmosferyczny: niby można się spodziewać, że kiedyś nadejdzie, ale nikt nie bierze tego na poważnie. Cały świat śledził doniesienia z Wuhan, ale z jakiegoś powodu wypierał, że tragedia, która tam się właśnie działa, może zakazić nasze syte, spokojne życie tutaj. Nagle z ciekawostki („Ci Azjaci mają dziwne gusty kulinarne”) koronawirus zmienił się w realne zagrożenie dla naszej egzystencji. I kiedy my, cywile, komentujemy w mediach społecznościowych to, co naszym zdaniem powinny zrobić władze, na bój z patogenem wyruszyły zastępy ludzi. Ci, którzy wypowiadają się w tym tekście, wolą nie być rozpoznani. Niekoniecznie ze skromności – obawiają się, że mogą stracić pracę, jeśli powiedzą, że np. brakuje rękawiczek.

Jakby nie było innych chorób

– ocenia Michał, ratownik medyczny, administrator jednej ze stron branżowych. Jednym z powodów jest to, że ludzie są już świadomi, iż nie powinni nadużywać numerów ratunkowych. O wiele rzadziej zdarzają się wezwania do bólu ucha czy wrośniętego paznokcia.

Ale może też – co zauważa Anna, ratowniczka medyczna z Dolnego Śląska – ludzie zaczęli się obawiać takich jak ona, bo ma do czynienia z różnymi osobami i niechcący może rozwlec wirusa. Opowiada, jak szef jej męża budowlańca odsunął się od niego na bezpieczną odległość, kiedy się dowiedział, jaki jest jej zawód. Ostatnio, gdy jej zespół pojechał na wezwanie do zakładu pracy, na widok ich kamizelek ludzie odeszli dalej i zakryli twarze rękami. W sumie rozsądnie, ale oni poczuli się dziwnie.

Zdarzają się też zachowania skrajnie nieodpowiedzialne. opowiada Michał. Nie zawsze się udaje, bo ludzie kłamią.

CAŁY TEKST CZYTAJ W INTERNETOWEJ WERSJI MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj