Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa dni w windzie tylko o aspirynie

4 stycznia 2008, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa dni w windzie tylko o aspirynie
Inne
Jadły tylko tabletki na kaszel i aspirynę. Spały na kurtkach. Ale przetrwały. Dwie Polki - sprzątaczki w Chicago - spędziły niezapomniane dwa dni zamknięte... w windzie. Mogły siedzieć w niej dłużej, gdyby nie znalazł ich przypadkiem pracownik jednego z biur.

Kobiety weszły do feralnej windy 22 grudnia. Gdy tylko drzwi się za nimi zamknęły, Polki zorientowały się, że coś jest nie tak. Okazało się, że winda jest zablokowana.

Kobiety uruchomiły sygnał alarmowy, ale nikt nie odpowiadał. Nie miały ze sobą telefonów komórkowych, więc nie mogły wezwać pomocy. Budynek był pusty, bo właśnie rozpoczęła się przerwa świąteczna. Pracownicy mieli wrócić dopiero po Bożym Narodzeniu.

Sytuacja nie wyglądała najlepiej. Znikąd pomocy, a w perspektywie kilka dni w zamknięciu. Bez wody i bez jedzenia. Na szczęście po dwóch dniach do budynku jednak ktoś przyszedł. Polki usłyszały jego rozmowę telefoniczną i zaczęły wzywać pomocy. Godzinę później głodne i spragnione kobiety uwolnili strażacy.

Z pewnością od tej chwili Polki będą już wszędzie zabierały ze sobą telefony komórkowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj