Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rzecznik praw obywatelskich chyba coś wyssał"

10 stycznia 2008, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Niech pan rzecznik mówi za siebie" - tak Lech Wałęsa komentuje słowa rzecznika praw obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". "Pan rzecznik chyba sam coś wyssał" - stwierdził w rozmowie z dziennikiem.pl były prezydent.

"Pan rzecznik jest ze starego pokolenia, więc może i coś tam wyssał. Ja nie jestem antysemitą" - mówi dziennikowi.pl Wałęsa, sugerując, że młodsze pokolenia Polaków wolne są od nienawiści rasowej. "Zgodnie z Pismem Świętym uważam, że nie ma Greka czy Żyda. Jest mądry i głupi, przystojny i mniej przystojny" - dowodzi nasz noblista.

Dziś rano Janusz Kochanowski odpowiadał na antenie Polskiego Radia na pytania o prezent, który wręczył lekarzowi kilka lat temu, po operacji matki. Chodziło o filiżankę marki Rosenthal. Rzecznik ironizował dziś, że aferę rozpętano, bo filiżanka miała żydowskobrzmiącą nazwę.

"Może to dlatego, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Gdyby to był Włocławek (polska fabryka porcelany), może by nie wywołało aż tak strasznej burzy" - powiedział z ironią Kochanowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj