Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki nie mogą się leczyć

22 lutego 2008, 04:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Podlaskie i Warmińsko-Mazurskie to nowi liderzy w leczeniu raka piersi najnowocześniejszą chemioterapią - wynika z najnowszych danych NFZ. Najgorzej pod tym względem jest w Lubuskiem i na Śląsku. Pacjentki z tych regionów jeżdżą więc na leczenie nawet po kilkaset kilometrów - pisze DZIENNIK.

Chore na raka piersi kobiety m.in. ze Śląska, Małopolski, Lubuskiego oraz Opolskiego mają utrudniony dostęp do leczenia chemioterapią w swoich regionach. Powód? "Niektórzy urzędnicy NFZ oraz konsultanci onkologiczni są tam przekonani, że wydatki na drogie leki to wyrzucenie pieniędzy w błoto i wolą przeznaczyć je na inne leczenie" - mówi prof. Maciej Krzakowski, krajowy konsultant onkologii, i dodaje: "Konsekwencje są takie, że szanse na skuteczną terapię oraz właściwe leczenie zależą wyłącznie od tego, gdzie dana pacjentka mieszka. A to jest niedopuszczalne".

Przykład? Chore z województwa lubuskiego robią po 100 km i więcej do Poznania oraz Wrocławia. W swoim regionie nie mają warunków do leczenia. Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim do niedawna miał tylko kilkanaście łóżek onkologicznych na ponad milion mieszkańców. "To zdecydowanie za mało, aby w takich warunkach skutecznie leczyć raka" - przyznaje dr Andrzej Rozmiarek, konsultant wojewódzki z Lubuskiego.

Wystarczających środków na leczenie brakuje również w woj. opolskim, małopolskim i śląskim. O wiele lepsza sytuacja jest w małych, ale bardzo dobrze prowadzonych ośrodkach, takich jak Białystok czy Olsztyn. Z najnowszych danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że niespełna milionowe województwo podlaskie wydało w ubiegłym roku na leczenie zaawansowaną chemioterapią blisko 4,5 mln zł. To aż dziewięciokrotnie więcej, niż wynoszą wydatki województwa lubuskiego i czterokrotnie więcej niż dostał 5-milionowy Śląsk.

Również na Mazurach dostępność chorych do najnowszych leków jest ośmiokrotnie wyższa niż w Małopolsce i prawie dwukrotnie przewyższa nakłady na Pomorzu. Konsekwencje takiego podziału pieniędzy są opłakane. Z nieopublikowanego jeszcze raportu prof. Brunona Zemły, epidemiologa z gliwickiego Centrum Onkologii, wynika, że niedoszacowany Śląsk przoduje w statystykach umieralności kobiet na raka piersi. "Odnotowaliśmy aż 1756 nowych zachorowań. 799 kobiet zmarło. To najtragiczniejszy wynik w kraju" - załamuje ręce prof. Zemła.

Halina Szajor, prezes Śląskiego Klubu Amazonek, porównuje sytuację w swoim regionie do katastrofy. "Lekarze nie informują pacjentek, że mogą być leczone nowoczesnymi lekami, bo te są za drogie. Na 350 wskazań do leczenia trastuzumabem (chemioterapia - przyp. red.) terapią zostało objętych zaledwie kilkanaście kobiet" - twierdzi.

A chore, które mają wskazania do leczenia chemioterapią, nie powinny czekać z kuracją. Od tego, jak szybko podejmą leczenie, zależy ich życie. Szansą jest więc szukanie pomocy z dala od domu. W onkologii nie ma rejonizacji, dlatego ośrodki w Olsztynie, Białymstoku, Bydgoszczy czy w Warszawie przyjmują wiele pacjentek spoza swojego regionu. Wystarczy zadzwonić i umówić się na wizytę.


Decyzja o rodzaju zastosowanej terapi zależy od wyników badania mikroskopowego. U pacjentek z tzw. dodatnim receptorem HER2 (rodzaj białka odpowiadający za złośliwą postać nowotworu - przyp. red.) bezwzględnie wskazane jest leczenie zaawansowaną chemioterapią, a konkretnie trastuzumabem. Kuracja tym specyfikiem ratuje i wydłuża życie.


Z powodu źle pojmowanej oszczędności. Chore nie otrzymują leczenia, które jest drogie, ale skuteczne, bo inwestowanie w onkologię jest w przekonaniu wielu naszych urzędników wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Dlatego część kobiet na własną rękę szuka ośrodków, które przyjmą je na kurację.


Parlament Europejski nakazał krajom członkowskim utworzenie sieci specjalistycznych klinik zajmujących się diagnostyką i leczeniem chorych na raka piersi. Ośrodki mają być stworzone w każdym województwie najpóźniej do 2016 r. Ale to nierealne.

*doc. Tadeusz Pieńkowski, szef Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Centrum Onkologii w Warszawie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj