Zjadamy łabędzie, zabieramy Brytyjczykom pracę i wyłudzamy zasiłki - taki obraz Polaków przedstawia część brytyjskich mediów. Nasi rodacy mają tego dość i poszli na wojnę z jedną z gazet - "Daily Mail". Nieoczekiwanie Polaków w walce o dobre imię wsparł burmistrz Londynu Ken Livingstone. "Polska społeczność wnosi istotny wkład w życie miasta" - uznał.
Burmistrz Londynu poparł skargę Polaków na gazetę "Daily Mail". Nasi rodacy żądają interwencji specjalnej komisji zajmującej się brytyjską prasą.
"Polska społeczność, podobnie jak inne społeczności brytyjskiej metropolii, wnosi istotny wkład w życie miasta i na równi z innymi ma prawo do godziwego traktowania" - napisał Livingstone w specjalnym komunikacie.
Burmistrz dodaje, że Londyn tętni bogatym życiem kulturalnym i społecznym dlatego, że jest miastem otwartym na różne fale imigrantów. Przypomina, że w przeszłości "Daily Mail" stawiał pod pręgierzem także emigrantów z innych krajów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane