Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo musi umożliwić składanie PIT-ów

17 kwietnia 2008, 02:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Państwo musi umożliwić składanie PIT-ów
Inne
Nieczynne okienka, a listonosze w domach. Tak ma wyglądać bezterminowy strajk pocztowców, który rozpocznie się w poniedziałek. Tymczasem do końca kwietnia trzeba przekazać deklaracje PIT do urzędów skarbowych. Jeśli ktoś chce swoje zeznanie podatkowe wysłać poleconym, może mieć problemy. Państwo, które nie stworzy możliwości wysyłania PIT-ów, nie może za to obciążać obywateli, ale musi przygotować im alternatywne rozwiązania - mówi DZIENNIKOWI Marek Safjan, były prezes TK.


*: Państwo, które nie stworzy możliwości wysyłania PIT-ów, nie może za to obciążać obywateli. Musi stworzyć albo warunki przesyłania ich w innej formie, albo przesunąć termin. Pamiętajmy o konsekwencjach, które wynikają z naruszenia terminów składania oświadczeń. To wykroczenie karno-skarbowe obciążone sankcjami karno-administracyjnymi.


I tak jest znacznie lepiej niż kilkanaście lat temu. Prawdopodobnie w administracji państwowej brak jest - to paradoks, który niewielu dostrzega - dostatecznej liczby ludzi, którzy mogą załatwiać sprawy obywateli. Ciągle krzyczymy, że administracja jest rozbudowana, że jest potworna biurokracja, ale jeśli zaczniemy porównywać liczbę urzędników, to okaże się, że w Polsce jest ich mniej niż w innych krajach. Problem polega też na tym, że nie potrafimy efektywnie wykorzystywać tych zasobów.


Ale z drugiej strony przykład Szczecina jest charakterystyczny, bo pokazuje dużą efektywność samorządu. Szczecin nieźle sobie poradził. Może więc, zamiast decydować na najwyższych szczeblach, należy przesunąć proces decyzyjny niżej, do urzędników. Różnimy się od administracji krajów o ukształtowanej demokracji tym, że ciągle mamy mało ludzi chcących przyjąć na siebie odpowiedzialność.


Trudno mi to ocenić. Ogólna uwaga jest taka, że w Polsce powinniśmy dążyć do tego, by w administracji państwowej było coraz więcej ludzi pewnych swojej pozycji, umiejących podejmować decyzje. Osoba nieustabilizowana, bojąca się swojego zwierzchnika, nigdy nie będzie działała kreatywnie. To wskazuje, że w miarę szybko powinniśmy powrócić do dobrego modelu służby cywilnej. I to byłaby droga do uzdrowienia administracji publicznej w państwie.


Obywatele mają jeden taki instrument, który nie jest powszechnie uznawany - obywatelskie nieposłuszeństwo. Ale to dotyczy przypadków skrajnych i nadzwyczajnych. Pamiętajmy też, że zawsze jest to ryzykowne w państwie demokratycznym. Bo prowadzi do ogromnej destabilizacji państwa i podważa jego wiarygodność. Jeżeli mamy do czynienia ze strukturami demokratycznymi, sądami, trybunałami, to wydaje się, że najpierw powinny być wykorzystywane procedury. Gdy procedury nie działają, wtedy powstaje pytanie o obywatelskie nieposłuszeństwo: w jakich granicach jest ono akceptowane? To jedno z najtrudniejszych pytań w teorii prawa. I ja nie mam dobrych odpowiedzi na to pytanie.

*Marek Safjan, profesor prawa, były prezes Trybunału Konstytucyjnego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj