Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór o Izbę Dyscyplinarną. Manewr Zaradkiewicza może zapobiec sankcjom finansowym

7 maja 2020, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kamil Zaradkiewicz
<p>Kamil Zaradkiewicz</p>/Newspix
Tymczasowy I prezes Sądu Najwyższego tuż przed upływem terminu na odpowiedź do Brukseli wykonał manewr, który może zapobiec sankcjom finansowym.

Chodzi o spór o Izbę Dyscyplinarną. Zawieszenie prowadzonych przez nią postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów nakazał Trybunał Sprawiedliwości UE w postanowieniu wydanym 8 kwietnia. Dał Polsce miesiąc na powiadomienie Brukseli o środkach, które „przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia”. Zgodnie z decyzją TSUE izba ma pozostać w zawieszeniu do czasu wydania przez luksemburski trybunał orzeczenia w sprawie dyscyplinarek dla polskich sędziów. Jak informuje wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński, odpowiedź zostanie skierowana w terminie.

Salomonowe rozwiązanie

Jeśli Komisja Europejska uznałaby tę odpowiedź za niezadowalającą, mogłaby wnioskować do TSUE o nałożenie na Polskę kar finansowych. Sankcjom może zapobiec manewr pełniącego obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza. W opublikowanym we wtorek wieczorem zarządzeniu tymczasowy zwierzchnik SN uchylił postanowienie swojej poprzedniczki Małgorzaty Gersdorf, ale też wstrzymał przekazywanie dyscyplinarek do Izby Dyscyplinarnej. Gersdorf przekazała wszystkie sprawy ID innym izbom sądu, co w ocenie Zaradkiewicza wykraczało poza zakres postanowienia TSUE. W swoim zarządzeniu pełniący obowiązki I prezesa zdecydował, że nowe postępowania będą przechowywane w sekretariacie I prezesa do czasu wydania wyroku przez TSUE lub rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Konstytucyjny (o to do TK zwróciła się 10 kwietnia sama Izba Dyscyplinarna). Do sekretariatu mają trafić na przechowanie także postępowania, które już są w izbie, ale w których nie wyznaczono jeszcze składów sędziowskich. Kwestię pozostałych postępowań – z wyznaczonymi już składami – uregulował z kolei prezes Izby Dyscyplinarnej Tomasz Przesławski w zarządzeniu, które opublikowano tuż po dokumencie Zaradkiewicza. W tych sprawach rekomenduje się zawieszenie, odroczenie lub inną formę wstrzymania ich procedowania.

W ocenie Pawła Jabłońskiego zarządzenie Zaradkiewicza to „salomonowe rozwiązanie”, które „załatwia sprawę na ten moment”. – – mówi wiceminister spraw zagranicznych. Jak dodał, nie spodziewa się, by Komisja Europejska dalej wchodziła w spór, zwłaszcza po wyroku niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego.

Niemcy pomogli

– mówi prawnik Piotr Bogdanowicz z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem Komisja Europejska nie będzie miała podstaw, by wnioskować o kary finansowe.

Sytuacja może się zmienić po rozstrzygnięciu sprawy przez Trybunał Konstytucyjny. Izba Dyscyplinarna zapytała TK o to, czy państwo członkowskie ma obowiązek wykonywania środków tymczasowych trybunału w Luksemburgu w odniesieniu do „kształtu, ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów władzy sądowniczej”. Jeśli trybunał uzna, że państwo członkowskie nie ma takiego obowiązku, Izba Dyscyplinarna zapewne powróci do pracy mimo postanowienia TSUE. Możliwy jest więc spór kompetencyjny łudząco podobny do obecnego, niemieckiego. We wtorek Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe podważył wyrok TSUE w sprawie skupowania papierów dłużnych przez Europejski Bank Centralny, uznając ten proceder za nielegalny. Komisja Europejska w odpowiedzi wskazała na pierwszeństwo prawa europejskiego nad krajowym.

Rząd zamierza zwrócić uwagę na niemieckie orzeczenie w odpowiedzi do KE. – – podkreśla Paweł Jabłoński. Jak dodaje, niemiecki TK podnosił podobne argumenty w przeszłości, ale nigdy tak dobitnie i w sprawie tak istotnej. W jego ocenie nadszedł czas na to, by Unia Europejska rozstrzygnęła wątpliwości związanie z kompetencjami TSUE.

Nie wiadomo, kiedy polski TK rozstrzygnie sprawę środka tymczasowego. Z naszych informacji wynika, że do tej pory pośpiechu nie było. Sprawie nadano numer i poproszono strony postępowania – są nimi prezydent, prokurator generalny, Sejm i MSZ – o zajęcie stanowiska, ale do tej pory żadne nie wpłynęło. – – słyszymy nieoficjalnie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj