- Pajent zaczął się dusić i zaczął krwią pluć, wyszedł z domu na polecenie lekarki, czego nie powinien robić – powiedział Łukasz Wdowiak, kierownik przychodni lekarza rodzinnego "Na zdrowie" w Sulęcinku.
- Mąż, jakby do pana doktora nie trafił, to wieczora by nie doczekał, tylko dzięki doktorowi żyje – mówi żona chorego na Covid-19.
ZOBACZ WIDEO:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News