Autor kontrowersyjnej wywieszki powołał się na art. 31 Konstytucji RP, mówiący o wolnościach obywatelskich i art. 135 Kodeksu wykroczeń dotyczący m.in. odmowy sprzedaży towaru klientowi.
Podano również numer telefonu do cukierni z adnotacją, że można dzwonić, jeśli "ktoś czuje dyskomfort z tego powodu" i chciałby zakupy odebrać poza sklepem. Dziennikarze Wirtualnej Polski zadzwonili pod wskazany numer. - k - usłyszeli, i na tym rozmowa się zakończyła.
- - mówi z kolei portalowi aspirant sztabowy Tomasz Sitek, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Wołominie.
- - dodaje Sitek.
Rzecznik zauważa także, że w tej sprawie nie było żadnego doniesienia. Policjanci sami zobaczyli zdjęcie w internecie i postanowili działać.
To jednak nie koniec sprawy. Zbada ją jeszcze Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wołominie. - - potwierdza Barbara Gosiewska z wołomińskiego Sanepidu.