O mały włos, a 29-letni mężczyzna zginąłby z rąk własnej matki. Kobieta w trakcie rodzinnej awantury chwyciła za nóż i kilka razy dźgnęła nim syna w brzuch. Męczyzna jest w szpitalu. Według lekarzy, jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo.
Kobieta była pijana. Miała we krwi ponad 2,4 promila alkoholu. Nie wiadomo o co dokładnie poszło. Wiadomo natomiast, że syn i 58-letnia matka pokłócili się.
W pewnym momencie argumentem w rozmowie stał się nóż. Kobieta kilka razy ugodziła nim syna w brzuch.
Na szczęście policja i pogotowie szybko dostały zgłoszenie o awanturze i dzięki temu mężczyzna przeżył. Kobieta siedzi już za kratami i czeka na zarzuty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|