Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa śmierci Barbary Blidy rusza od nowa

2 września 2008, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Formalnie to nie jest nowe śledztwo, ale w praktyce postępowanie trwające już ponad rok rozpoczyna się od początku. Dlaczego? Bo sprawę samobójstwa Barbary Blidy przejął nowy prokurator i będzie musiał przesłuchać jeszcze raz wszystkich świadków.

Śledztwo prowadził do tej pory śledczy Aleksander Dębski z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Ale ten prokurator zrezygnował z tej pracy.

Rzecznik łódzkiej prokuratury zapewnia "Gazetę Wyborczą", że "było to podyktowane wyłącznie względami osobistymi". Jednak pełnomocnik rodziny Blidów, mecenas Leszek Piotrowski, uważa, że może to być gra na czas organów ścigania.

Zarzuty niedopełnienia obowiązków usłyszał do tej pory tylko Grzegorzowi S., który kierował akcją w domu Blidów. Teraz całe śledztwo zaczyna się od nowa, bo prokurator, który je przejął po Aleksandrze Dębskim, wzywa na przesłuchania świadków, którzy już dawno zeznawali w tej sprawie.

To oznacza, że śledztwo, które trwa już rok, na pewno szybko się nie zakończy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj