Barack Obama powinien zrobić wszystko, by jeszcze przed wyborami dać Polakom wizy do USA. A jeśli przegra, to wystartować w wyborach prezydenckich w Polsce. Bo gdybyśmy to my wybierali prezydenta USA, to bezapelacyjnie zwyciężyłby kandydat Demokratów.
62 procent Polaków poparłoby Baracka Obamę w wyborach prezydenta USA, gdyby cały świat mógł zdecydować, kto zasiądzie w Białym Domu - dowodzą badania kanadyjskiego dziennika "La Presse", do których dotarła "Gazeta Wyborcza".
Nie jesteśmy jednak narodem, gdzie Obama cieszy się największym poparciem. We Francji, Japonii, czy Kanadzie kandydat Demokratów dostałby aż 80 procent głosów. Jego rywal, John McCain, mógłby liczyć zaledwie na kilka procent poparcia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|