Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy boją się poprawiania urody

14 listopada 2008, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aż 60 proc. Polaków uważa, że zabiegi poprawiające wygląd są szkodliwe dla zdrowia. Tylko 16 proc. twierdzi, że nie są niebezpieczne - wynika z badań TNS OBOP. Ale wiedza na ten temat jest zatrważająca. Desperaci zgadzają się nawet na wstrzykiwanie botoksu przez... fryzjera.

Z badań TNS OPOB przeprowadzonych na zlecenie Q-MED Polska w ramach kampanii "świadome piękno" wynika, że Polacy mają negatwny stosunek do medycyny estetycznej.

>>>Zobacz, co operacje plastyczne zrobiły z Michaelem Jacksonem

Polacy boją się takiego sposobu poprawiania urody i nie chcą z niego korzystać. Aż 78 proc. badanych przez TNS OBOP deklaruje, że nie jest w ogóle zainteresowana takim sposobem poprawy wyglądu. I tylko 3 proc. z nas chciałoby stać się ładniejszym dzięki lekarzom.

Niestety, ponad połowa (51 proc.) badanych błędnie uważa, że zabieg medycy estetycznej może wykonywać kosmetyczka lub też nie potrafi określić, kto jest uprawniony do jego wykonywania. To niebezpieczna niewiedza. Zdarzają się przypadki, kiedy botoks wstrzykuje fryzjer.

"Zgodnie z polskim prawem zabiegi naruszające ciągłość skóry, a do takich należy większość zabiegów z zakresu medycyny estetycznej, mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy" - wyjaśnia dr Andrzej Sankowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj