Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradł psa ze schroniska i... regularnie gwałcił? Sprawa o zoofilię w prokuraturze

2 lutego 2022, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radiowóz policja
<p>Policyjny kogut na radiowozie</p>/dziennik.pl
Do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zoofilii – powiedział w środę PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler. Sprawa dotyczy byłego pracownika schroniska dla zwierząt.

Ale jak zaznaczył prokurator, "szczegółowa karno-prawna ocena tego postępowania będzie możliwa po przeprowadzeniu wstępnych czynności w sprawie".

Zawiadomienie do prokuratury

Zawiadomienie do prokuratury złożyło w środę Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Help Animals".

Zdaniem obrońców zwierząt były pracownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kaliszu miał 15 stycznia ukraść suczkę Finkę z przytuliska i przetrzymywać ją u siebie do 31 stycznia. W tym czasie miało dochodzić do popełnienia przestępstwa.

Policja i animalsi odzyskali zwierzę w miniony poniedziałek w domu mężczyzny.

"Sunia piszczała, kiedy mężczyzna był w domu"

- – powiedziała PAP Izabela Małecka z Help Animals. - - dodała Małecka.

Policja - jak poinformowała PAP oficer prasowa kaliskiej policji asp. Anna Jaworska-Wojnicz - wszczęła postępowanie dotyczące kradzieży psa.

Sprawę podejrzenia przestępstwa zoofilii stowarzyszenie zgłosiło do prokuratury po przebadaniu suczki przez lekarza weterynarii.

"Finka przechodzi ciążę urojoną, jest ekstremalnie zalękniona. Zdaniem lekarza weterynarii może to świadczyć o tym, że spotkało ją coś bardzo złego” – poinformowano prokuraturę w zawiadomieniu.

Pies w złym stanie psychicznym

Z uwagi na bardzo zły stan psychiczny psa wprowadzono terapię behawioralną wraz z podawaniem leków uspokajających.

Kierownik schroniska Jacek Kołata wyjaśnił w rozmowie z PAP, że mężczyzna został zatrudniony w ramach programu dla bezrobotnych, prowadzonego przez Powiatowy Urząd Pracy. Warunkiem uczestnictwa przez pracodawcę w programie jest późniejsze zatrudnienie pracownika na stałej umowie.

- – powiedział kierownik.

Dodał, że były pracownik chciał adoptować Finkę, ale odmówiono mu przysposobienia zwierzęcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj