Rzeczniczka zaznaczyła, że policjanci teraz są szczególnie wyczuleni w swojej pracy na śledzenie fake newesów, ale także ogłoszeń mogących mieć związek z handlem ludźmi, które pojawiają się m.in. w mediach społecznościowych. Jedno z nich zwróciło ich uwagę.
Podejrzane ogłoszenie w internecie
- podkreśliła mł. insp. Chlebicz.
Do mieszkania jego dotarli dzielnicowi, którzy zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie podejrzewanego, czym podzielili się z kryminalnymi. W trakcie przeszukania mieszkania 50-letniego mieszkańca śródmieścia policjanci z KWP w Bydgoszczy zabezpieczyli płyty CD, nośniki informacji oraz komputer, na których zabezpieczono setki plików z pornografią dziecięcą. Do sprawdzeń włączyli się policjanci z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością KWP w Bydgoszczy. Dalsza praca policjantów pozwoliła na zgromadzenie materiału dowodowego świadczącego o dokonanych przez podejrzanego przestępstwach polegających na utrwalaniu treści pornograficznych z udziałem małoletniego dziecka.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, na wniosek prokuratora, aresztował 50-latka na trzy miesiące.
Fałszywy trener
Jednak dla policjantów zaczęła się dalsza praca nad zgromadzeniem materiałów dowodowych. Funkcjonariusze będą ustalać ewentualne osoby pokrzywdzone i docierać do świadków.
Z dotychczas posiadanych przez policję informacji wynika, że 50-latek na szczęście nie zdołał zorganizować żadnego treningu, ani sprzętu i sali. Jest bezrobotnym, a jego zainteresowanie sportem jest jedynie amatorskie.
Posiadanie materiałów z pornografią dziecięcą zagrożone jest karą do 5 lat więzienia, natomiast utrwalanie takich treści do 10 lat.