Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradł prawie 700 kilogramów ryb

23 grudnia 2008, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukradł prawie 700 kilogramów ryb
Inne
Okazuje się, że nie tylko śledzik jest dobry na zakąskę. Równie dobrze może to być karp, lin, szczupak lub amur. Z tego założenia zapewne wyszedł mieszkaniec powiatu ełckiego, gdy kradł prawie 700 kilogramów ryb z gospodarstwa rolno-rybackiego.

Mężczyzna ukradł ryby z magazynu w gospodarstwie i zapakował je do volkswagena golfa. Wypakowany po brzegi samochód ledwo jechał i to właśnie zwróciło uwagę policjantów. Po zatrzymaniu mężczyzny funkcjonariusze znaleźli w golfie worki pełne karpi, amurów, szczupaków i linów.

Kierowca nie potrafił wyjaśnić, skąd się wzięły w aucie. Co chwila zmieniał zeznania. Dodatkowo przez wszechobecny zapach ryb do policjantów doleciał zapach alkoholu. Okazało się, że mężczyzna jest na porządnym gazie - miał prawie promil alkoholu w organizmie.

Policjanci odnaleźli właściciela gospodarstwa rolno-rybackiego i zwrócili mu skradzione ryby. Ich wartość przekraczała osiem tysięcy złotych. Pijany amator rybek nie tylko nie zje karpia na wigilię, ale też odpowie za kradzież i za jazdę po pijanemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj