Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Lis miał ochotę zbić dziennikarzy

27 grudnia 2008, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Lis miał ochotę zbić dziennikarzy
Inne
To władze telewizji zmusiły Hannę Lis do nauki chodzenia przed kamerą. Zaraz potem oskarżono ją o to, że... wynajęła choreografa za 10 tysięcy złotych - czytamy w wywiadzie z Tomaszem Lisem w dzienniku "Polska". Lis mówi też o swoich problemach z dziennikarzami kolorowych pism i o tym, że nie raz i nie dwa miał ochotę dać im w mordę.

Tomasz Lis mówi, że "można go zranić, gdy strzela się do jego żony". Dziennikarze "Polski" od razu poprosili go o przykład takiego nieczystego strzału.

"Choćby w przypadku mojej żony. Gdy pojawiła się w telewizji, to ktoś z władz TVP uznał po obejrzeniu nagrań z prób, że ona nie chodzi po studiu tak, jak powinna. Wezwano choreografa, żeby jej pomógł. Przypadkiem trzy dni później doszło do starcia w sprawie ewidentnie nierzetelnego materiału. Przypadkiem zaraz ukazał się artykuł pod tytułem: <Zażądała choreografa za 10 tysięcy>. Stuprocentowe kłamstwo" - mówi Tomasz Lis.

>>>Lis uczy się chodzić za 10 tysięcy

Tomasz Lis dużo mówi też o problemach, jakie ma z dziennikarzami kolorowych pism. Zdarza się, że zakupy robi na zapleczach sklepów, żeby uniknąć fotoreporterów. Jego zdaniem, trwa nieustające polowanie na Lisa.

"Miałeś czasem ochotę dać takiemu w mordę?" - pytają go dziennikarze.

"Nie raz i nie dwa. Tylko później ukazałoby się zdjęcie fotografa z twarzą pomalowaną keczupem i zostałbym już kompletnie zmasakrowany. Staram się powściągać emocje" - odpowiada Tomasz Lis.

"Złote dziecko polskiego dziennikarstwa, którym Cię wielu ochrzciło, stało się obiektem publicznej nienawiści?" - pyta "Polska".

"Nie jestem żadnym złotym dzieckiem. Ale jak to kiedyś powiedział Andrzej Olechowski: im wyżej wchodzisz na drzewo, tym bardziej masz odkryty tyłek do bicia. Żyjemy w kraju, w którym współczynnik zaufania między ludźmi jest najniższy spośród wszystkich krajów europejskich. A przestrzeń, jaką sami dziennikarze poświęcają temu, żeby wzajemnie się wykańczać, jest kosmiczna" - odpowiada Lis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj