Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie polowanie na bociana

7 stycznia 2009, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielkie polowanie na bociana
Inne
Bocianowi z Lubartowa z Lubelskiem zupełnie przestawił się zegar biologiczny. Zamiast grzać pióra w ciepłych krajach, lata po mieście. Strażacy od kilku dni próbują go złapać - to jedyna szansa, żeby przeżył zimę.

Od kilku dni lubartowscy strażacy odbierają telefony od mieszkańców z informacją o bocianie pojawiającym się w okolicach ich domów. Ludzie martwią się o boćka, bo sroga zima jest dla niego wielkim zagrożeniem. Strażacy przejęli się losem ptaka. Kilkakrotnie próbowali go złapać, ale bocian, gdy tylko widzi ich mundury, ucieka. Strażacy mają specjalną sieć i podnośnik, jednak ich wysiłki zdają się na nic - bocian jest szybszy.

Bociek przesiaduje w ciepłych miejscach - w okolicach kominów i kratek wentylacyjnych. Nie jest głodny, bo mieszkańcy cały czas go dokarmiają. Jednak jeżeli mrozy się utrzymają, bociek może nie przeżyć. Strażacy cały czas mają nadzieję, że jednak uda im się złapać ptaka. Czeka już na niego ciepłe miejsce w minizoo w Leonowie, gdzie przebywa 14 innych bocianów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj