Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał ukraść, ale przestraszył się świadków, więc... zawiadomił policję

31 marca 2023, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sam zadzwonił na policję
Sam zadzwonił na policję/Policja
51-letni złodziej, którego na kradzieży książek, żywności i alkoholu z jednego z marketu w Lęborku przyłapali świadkowie, tak bardzo przestraszył się ich reakcji, że sam zadzwonił po policję - podała lęborska policja.

Z informacji przekazanych przez lęborską policję wynika, że 51-latek w jednym z marketów próbował ukraść trzy książki o tematyce kryminalnej, produkty spożywcze i sześciopak piwa o łącznej wartości ponad 500 zł. "Fanty" włożył do swojego plecaka, a ten do sklepowego wózka, licząc, że uda mu się wyjść z marketu, nie płacąc.

Złodzieja na gorącym uczynku próbowali zatrzymać świadkowie. Ten przestraszył się ich reakcji, uciekł do innego sklepu i z niego sam zadzwonił po policję. Funkcjonariusze odebrali mu skradziony towar i przekazali go obsłudze marketu.

Zatrzymany mieszkaniec Lęborka był nietrzeźwy. Za kradzież grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Inga Domurat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj