Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał, by policja odnalazła jego telefon

20 marca 2009, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdy pijany 20-letni mieszkaniec Gdyni zgubił telefon, wpadł na genialny - jego zdaniem - pomysł. Chciał, by komórkę znaleźli policjanci. Dlatego doniósł im, że padł ofiarą rozboju. Za fałszywe zeznania grożą mu nawet trzy lata więzienia.

Mężczyzna próbował przekonać policjantów z komisariatu na Wzgórzu Świętego Maksymiliana w Gdyni, że napadło go dwóch mężczyzn. Bandyci mieli zabrać mu telefon.

. Odkryli, że 20-latek pił alkohol z grupą swoich znajomych na plaży w Orłowie. Gdy zorientował się, że zgubił telefon, chciał, by poszukiwaniami zajęła się policja.

Teraz za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie i składanie fałszywych zeznań mężczyźnie grozi kara do trzech lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj