"Mimo, że łowiska w ocenach są w dramatycznej sytuacji, na półkach supermarketów można kupić , które powinny być jak najszybciej wycofane ze sprzedaży" - powiedziała Magdalena Figura z . Dodała, że na półkach Tesco jest dziesięć rodzajów takich ryb, np. tuńczyk żółtopłewy, halibut atlantycki, morszczuk, karmazyn pospolity, łosoś atlantycki.
Podobne ryby można znaleźć w supermarketach innych sieci. Ale to Tesco - według ekologów - w ogóle nie chce o tym rozmawiać. "Tym happeningiem " - tłumaczy Figura.
Prawo nie zabrania sprzedaży ryb z listy zagrożonych gatunków stworzonej przez Greenpeace. Ale organizacja twierdzi, że ich "odłów bądź hodowla jest destrukcyjna dla środowiska."
Kierownictwo sklepu nie wyszło do protestujących. . Sklep jednak zobowiązał się, że ustosunkuje się do zarzutów ekologów.