Gęsty dym spowił wczoraj późnym wieczorem obóz koncentracyjny Brzezinka-Oświęcim. Palił się budynek, w którym w czasie wojny składowano ziemniaki na potrzeby obozu. Na szczęście udało sie powstrzymać płomienie i nie doszło do zapalenia muzeum.
Pożar pojawił się w niedzielę wieczorem. czyli budynek do składowania kartofli wzniesiony na potrzeby obozu w 1942-43 roku. Ziemniaczarka stoi ok. 100 metrów od historycznego drutu KL Auschwitz II - Birkenau.
Jak poinformował Marek Czardyban o powierzchni 60 na 20 metrów. W akcji brało udział aż 70 strażaków, którym udało się powstrzymać płomienie, tak aby nie przedostały się na obiekty muzealne.
Przyczyny pożaru są nieznane, ich ustaleniem zajmą się biegli
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|