Anglikańska diecezja podała do sądu fotografa, który ich zdaniem dopuścił się obrazoburstwa, bo zrobił sesję erotyczną w małym kościółku w Cornwall na południowym zachodzie Wielkiej Brytanii.
43-letni fotograf Andy Craddock stanie przed sądem za wykonanie sesji zdjęciowej bez pozwolenia diecezji, do której kościółek należy. Brytyjski fotograf wykorzystał przestrzeń małego
kościółka z 13 stulecia do zrobienia zdjęć,
To, co najbardziej zbulwersowało duchownych było to, że . "Kościół potępia
wykorzystywanie miejsc kościelnych do takich celów" - przekonywał rzecznik diecezji, tłumacząc dlaczego diecezja wystąpiła do sądu. Jego zdaniem fotograf perfidnie wykorzystał
symbolikę kościelną. Co na to artysta?
"Jedyne, co wiem to, że mi grozi postępowanie karne. " - twierdził Craddock.
Czy to sztuka i jakimi prawami się może rządzić rozstrzygnie sąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|