Każdy może zostać detektywem tropiącym groźnych przestępców. Nie potrzeba do tego ani tężyzny fizycznej, ani nawet broni. Pewien bydgoszczanin wytropił i wystawił policji pedofila, używając do tego tylko internetu.
Policja dbając o bezpieczeństwo swojego informatora nie podaje jego danych. Wiadomo jedynie, że to mieszkaniec Bydgoszczy. Kilka dni temu internauta poznał w sieci 21-letniego mieszkańca swojego miasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że
Pedofil wykazywal ". Wciągał bydgoszczanina w rozmowę, a następnie zgodził się na spotkanie w centrum miasta. Tyle że nie przyszła na nie mała dziewczynka, a funkcjonariusze policji.
W piątek, gdy spotkanie było już umówione, internauta przekazał funkcjonariuszom cały zapis rozmowy przeprowadzonej na internetowym komunikatorze i szczegóły dotyczące spotkania. i . Zabezpieczyli też jego komputer i sprawdzają, że podobne zainteresowanie dziećmi zdradzał już wcześniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane