Do doszło w nocy. Po wejściu na strony Powiernictwa Polskiego internautę witał komunikat "Your site has been fucked by " ("Twoja strona została zerżnięta przez Siatkę Kosowskich Terrorystów"). Administratorzy serwisu zostali zaalarmowani wczesnym rankiem i tuż po godz. 9 przywrócili pierwotny wygląd stronie.
Czy to przypadek, że do ataku doszło tydzień przed 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej? Stowarzyszenie Powiernictwo Polskie reprezentuje interesy poszkodowanych przez hitlerowskie Niemcy. Ostro sprzeciwia się tez działaniom , któremu zarzuca rewizjonizm historyczny.
"To był , zupełnie nie związany z naszą działalnością" - odpowiada . Hakerzy wykorzystali po prostu lukę w zabezpieczniach strony i przejęli nad nią kontrolę. Z działalności Powiernictwa najpewniej nie zdają sobie sprawy. Atak był też czysto demonstracyjny i nie przyniósł żadnych szkód.
Podobnie były w przypadku pierwszego ataku na strony stowarzyszenia. Wtedy przeprowadzili go hakerzy z Turcji, którzy prowadzą cyberwojnę z Polakami. Wybrali stronę Powiernictwa najprawdopodobniej tylko przez lukę i polskie rozszerzenie domeny.