Choć do kradzieży danych doszło trzy tygodnie temu, administratorzy poinformowali o niej dopiero w sobotę wieczorem. "Przez ten czas cyberprzestępcy mogli narobić sporego bałaganu, bo poczty, a nawet do konta bankowego" – ostrzegają eksperci.
"Już widzę pozwy składane przez poszkodowanych, którzy nagle kupili cegłę za 20 tys. zł na Allegro, stracili kasę z konta albo dostęp do swoich ulubionych portali" – komentuje jeden z użytkowników "Wykopu".
W połowie sierpnia hakerzy ukradli administratorom serwisu 100 tys. haseł i choć były one zaszyfrowane, to do tej pory . Administratorzy "Wykopu" tłumaczą, że nie informowali wcześniej o kradzieży z uwagi na prowadzone przez policję śledztwo.
Niech nikogo jednak nie zmyli fakt, iż skradziono tylko hasła do kont na Wykopie.
"Niestety internauci wciąż bardzo rzadko wykazują się rozsądkiem i wbrew wszelkiej logice, a dla własnej wygody, wszystkie hasła i kody mają takie same" – mówi nam ekspert ds. bezpieczeństwa sieciowego z firmy Kroll Ontrack Paweł Odor. "Dzięki temu . Jednak oznacza to także, że ewentualny hacker, który ich hasło zdobędzie, ma dostęp do wszystkiego: komunikatora, poczty, serwisu społecznościowego, a w najgorszych przypadkach nawet do konta bankowego" – dodaje.
Rzeczywiście, jak sprawdziła zajmująca się bezpieczeństwem w sieci firma Sophos, aż jedna trzecia użytkowników internetu używa wszędzie tego samego hasła, tylko zaledwie do różnych usług. Efekt: (jak wynika z badania innej firmy McAfee) nawet co czwarty Europejczyk jest narażony na rozmaite oszustwa internetowe.
To właśnie w sierpniu spotkało użytkowników jednego z amerykańskich serwisów randkowych dla katolików. Mieli oni jednak szczęście, bo bazę ich haseł zdobyli nie rasowi cyberprzestępcy, tylko kawalarze z portalu z żartami 4chan. Wkrótce w profilach na portalach społecznościowych zhakowanych internautów , rozważania na temat samobójstwa czy obelżywe uwagi pod adresem znajomych. Podszywający się pod jednego z użytkowników Facebooka internauta opublikował informację, że właśnie potrącił samochodem człowieka i uciekł z miejsca przestępstwa, ale zastanawia się, ”. Znajomi błyskawicznie na to zareagowali. Błagali, żeby wezwał policję.
"Ludzie z 4chan tylko się zabawiali. Co innego gdy taką bazę haseł zdobędą prawdziwi cyberprzestępcy. Nic ich nie powstrzyma przed włamaniem się choćby na konto w Allegro i zrobieniem bardzo drogich " – ostrzega Odor. "Metoda by temu zapobiec, jest jedna: hasła trzeba mieć różne, nieoczywiste i regularnie, co najmniej kilka razy w roku, zmieniane" – dodaje ekspert.