Dziennik Gazeta Prawana logo

Zrzuć bombę atomową i zobacz, co narobiłeś

31 sierpnia 2009, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zrzuć bombę atomową i zobacz, co narobiłeś
Inne
Czy wirtualne unicestwianie miast może być fajną zabawą? Rzecz dyskusyjna, ale serwisem, na którym można zrzucać wirtualne bomby atomowe na dowolną miejscowość, zainteresował się białostocki "Kurier Poranny". Dziennikarze zrzucili bombę na Białystok i... narobili niezłego bigosu.

Serwis, który funkcjonuje pod domeną to nie tylko wirtualna encyklopedia poświęcona broni jądrowej, ale i strona do "zabawy” w ultra-terrorystę.

Wystarczy w odpowiednim miejscu wybrać kraj, miasto, ulicę, a nawet numer domu, załadować odpowiedni pocisk (do wybory mamy "atomówki” USA oraz Rosji) i uzbroić go w odpowiednią masę rozszczepialnego ładunku. Na końcu

"Kurier Poranny” - który zrzucił na Białystok bombę o masie identycznej ładunkowi zrzuconemu na Hiroszimę - donosi, że . - te części miasta nie istnieją, słup ognia wzbił się na wysokość 169 metrów, a ognista pożoga strawiła 13 kilometrów kwadratowych śródmieścia.

Podobną masakrę można urządzić w każdym mieście. Sprawdziliśmy, co stanie się z Warszawą, ale przy scenariuszu zrzucenia na nią średniej wielkości bomby rosyjskiej produkcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj