Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyjechał do Charzyna na polowanie. Francuz doprowadził do dramatu

14 lutego 2024, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuz przyjechał do Charzyna. Dramat na polowaniu (zdjęcie ilustracyjne)
Francuz przyjechał do Charzyna. Dramat na polowaniu (zdjęcie ilustracyjne)/ShutterStock
Myśliwy z Francji w listopadzie 2022 roku przyjechał do Charzyna na polowanie. W lecie postrzelił naganiacza, który doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Teraz Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu skierowała w stosunku do niego akt oskarżenia. 

Informacje w tej sprawie przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kołobrzegu. W komunikacie skierowanym do Polskiej Agencji Prasowej podano, że 37-letni myśliwy z Francji Aurelein L. jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonego, o czyn z art. 156 par. 2.

Teraz grozi mu kara trzech lat pozbawienia wolności. Prok. Ryszard Gąsiorowski dodał, że obywatel Francji nie był i nie jest tymczasowo aresztowany. Jednak zastosowano wobec niego wolnościowy środek zapobiegawczy - poręczenie majątkowe w kwocie 30 tys. zł.

Francuski myśliwy przyjechał do Polski na polowanie. "Postrzelił naganiacza"

Przesłuchiwany przez prokuratora Aurelein L. nie negował, że z jego broni padł strzał, ale twierdzi, że był to nieszczęśliwy wypadek - wskazał prok. Gąsiorowski.

W postępowaniu przygotowawczym prokuratura uzyskała opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej i balistyki. Powołano także biegłego z zakresu organizacji polowań i on uznał, że myśliwy francuski zupełnie nieodpowiednio się zachował. Naruszył regulamin polowania - wskazał prok. Gąsiorowski.

Zorganizowali polowanie komercyjne w okolicy Charzyna

W komunikacie ujawniono, że polowanie komercyjne w lasach w okolicy miejscowości Charzyno w powiecie kołobrzeskim (woj. zachodniopomorskie) zorganizowało 12 listopada 2022 r. dla grupy myśliwych z Francji jedno z lokalnych kół łowieckich.

Śledczy ustalili, że podczas polowania, około południa, Aurelein L. nieumyślnie postrzelił jednego z organizatorów, który pełnił rolę naganiacza. Myśliwy strzelił ze sztucera w odległości 60 m od zwierzyny, gdy nagonka była w odległości mniejszej niż 100 m. Pokrzywdzony naganiacz został trafiony w prawe podudzie. Mężczyzna przetransportowany został do szpitala w Szczecinie. Wymagał amputacji prawego podudzia.

Francuski myśliwy oraz naganiacz byli poddani badaniu na obecność alkoholu. Mężczyźni byli trzeźwi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj