Prokuratura odwołała się od decyzji bytowskiego sądu, który wypuścił na wolność biznesmena podejrzanego o molestowanie seksualne upośledzonych uczennic. Nie zastosowano nawet poręczenia majątkowego.
Decyzja sądu dotycząca wypuszczenia z aresztu biznesmena Bogdana K. oburzyła prokuratorów. i. Śledczy nie chcą się jednak wypowiadać w tej sprawie oficjalnie - boją się konfrontacji z sędziami.
>>>Molestował upośledzone, sąd puścił go wolno
. Śledczy nie wykluczają też kolejnych zarzutów dla Bogdana K. Jak na razie ciąży na nim zarzut wykorzystania dwóch dziewczynek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane