Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o awanturze na ulicy Gajkowicza.

Interwencja ws. nietrzeźwej kobiety

Funkcjonariusze zastali tam grupę osób przy samochodzie marki Ford. Świadkowie wskazali strażnikom zdenerwowaną, nietrzeźwą kobietę. Poinformowali, że zmusiła ona właścicielkę auta do zatrzymania się, a gdy pojazd stanął, zaczęła go kopać i wykrzykiwać wulgarne obelgi w stronę kierującej.

Reklama

Widząc narastające pobudzenie napastniczki, właścicielka samochodu próbowała odjechać. Mieszkańcy pomogli kierującej wycofać auto i zadzwonili po pomoc służb.

"Nie lubiła blondynek"

Strażnicy ustalili, że agresorką jest 52-letnia mieszkanka stolicy. W rozmowie z funkcjonariuszami wyjaśniła swoje zachowanie złym zdaniem o blondynkach w dobrych samochodach. Przyznała też, że wypiła dwie butelki wina. Strażnicy miejscy przekazali kobietę policjantom, którzy ją zatrzymali.