Grzybobranie 2024 ruszyły: grzybiarze już zbierają kurki, maślaki, prawdziwki. Sezon zaczął się wcześniej/Shutterstock
Wilgotność w lasach. Rosną więc grzyby. A tych szukają grzybiarze. I znajdują kurki, prawdziwki, maślaki, a nawet kanie.
O rozpoczęciu grzybobrań informują Internauci na portalu grzyby.pl:
Grzybobranie 2024 ruszyły: grzybiarze już zbierają kurki, maślaki, prawdziwki. Sezon zaczął się wcześniej
A to ich relacje z efektów wypraw do lasów (w poszukiwaniu grzybów i sposobów uniknięcia komarów):
Bałykan: Grzyby nie wyszukiwane, a zebrane po drodze - miska kurek, jeden koźlarz babka, dwa gołąbki (modrożółte?). W lesie został zmasakrowany przez ślimaki i robale jeden duży borowik usiatkowany i kilka gołąbków z tych fioletowo-zielonych.
Grzybowy Dziadek: Wilgoć i ciepło w lesie i warunki grzybowe znakomite. Grzybów duzo ale sie pochowały i nic nie znalazłem w trzech różnych lasach
Gibson:Kurki pojemność wiaderka cztery litry czas zbioru cztery godziny
Borowik: 30 borowików ikilkanaście kurek
Komor: Kilka takich małych kurek jak na zdjęciu i koniec. W lesie mokro, więc grzybki niedługo będą :) Plaga komarów, więc tylko godzina w lesie;/
Niszczu: Dziś kolejny dzień w biurze można by rzec, czyli usiatkowy constans. W koszyku 121 borowików usiatkowanych i 2 szlachetne. Zdrowotność wciąż bardzo marna, więc wszystkie trzony zostały w lesie. Kapelusze dostanie teściowa do wykrojenia. Ja już nie mam cierpliwości. 😜 Wystarczy mi, że się naoglądałem. Pozdrowionka dla wszystkich.
Bosman: Dziś lokalnie za miedzą spacerek z Denisem. A tu wysyp różnych pieczarek również karbolowe dosłownie co kilkanaście metrów po kilka, kilkanaście sztuk. Nie miałem w co zbierać więc zabrałem tylko 10 i 1 czarcie jajo. A miałem wczoraj kupić pieczarki do zapiekanki, ale nie kupiłem bo zrobiłem z kurkami, ale może jutro pozbieram i będzie z pieczarkam
latarnik: sezon na razie słabiutki, wczoraj tylko 12 szt prawusa, plus 2 usiatki na dróżkach, w lesie zostało drugie tyle maluchów, na 30-40 miejscówek w lesie coś się dzieje dopiero na 4-ech, ale to już chyba będzie po "czerwcowym wysypie",
D@rek: Krótki i szybki wypad do lasu po pracy. Jedziemy na kurkową miejscówkę. Są, ale wciąż jeszcze bez szału. 36 sztuk wystarczy na sobotnią poranną jajecznicę. Pojawiły się pierwsze maślaki zwyczajne. 15 szt zdrowych ląduje w koszyku. Maślaki w 50% zaczerwione.
Grzybiara Mam i ja. Dwie godziny w lesie i oto efekt. Jak na pierwsze grzybobranie w tym roku to super. Las dębowy. Same borowiki, drugie tyle zostało w lesie z lokatorami.
Mimi: Krótki wypad do lasu około półtorej godziny i wreszcie można powiedzieć coś zaczyna się dziać. Pomału wychylają swoje kapelusze prawdziwki i cedlasie. Pogoda trochę popsuła szyki, zaczęły nadciągać ciemne chmury, ale na sos grzybki są.
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!