Dopiero w listopadzie otwarta zostanie dwupasmówka, łącząca stolicę z Radomiem. I doprawdy nie byłoby w tym niczego dziwnego - wszak budowa dróg w naszym kraju idzie opieszale - gdyby nie jeden szczegół: otóż dwupasmówkę już raz...otwarto. Po czym niedawno została zamknięta.
Chodzi o kilkunastokilometrowy odcinek drogi krajowej nr 7 między Grójcem a Białobrzegami. Właśnie tego fragmentu brakowało, by cała trasa Warszawa-Radom miała dwie jezdnie. Kierowcy, którzy wracali z długiego sierpniowego weekendu
Niestety. Kilka dni temu zamknięto jedną część dwupasmówki i teraz ruch na tym odcinku odbywa się po staremu - jest po jednym pasie w każdą stronę. Dlaczego najpierw się drogę otwiera, potem zamyka?
"Na jednej z jezdni i wykonać oznakowanie. Zamknęliśmy ją po wakacjach, gdy ruch mniejszy" - tłumaczy Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane