Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie dotarł na festiwal w Opolu. Ryszard R. z zarzutami za jazdę po alkoholu

16 czerwca 2025, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flashing,Police,Blue,Lights,Mounted,On,The,Roof,Of,Polish
Ryszard R. spowodował wypadek. Miał mieć 1,6 promila alkoholu we krwi/Shutterstock
Jak donosi "Super Express" i Radio ESKA Ryszard R. usłyszał zarzut jazdy po alkoholu. Piosenkarz miał w niedzielę wystąpić na festiwalu w Opolu. Jego menadżer informował wcześniej, że kolizja była spowodowana złymi warunkami atmosferycznymi. Artysta miał 1,6 promila alkoholu we krwi.

Informacja o tym, że Ryszard R. miał wypadek samochodowy obiegła media w niedzielę. Artysta miał wystąpić podczas koncertu "Trzy ćwiartki Jacka Cygana - urodziny".

Ryszard R. spowodował wypadek. Był pod wpływem alkoholu

Jak wynikało z oświadczenia menadżera powodem wypadku miały być warunki pogodowe. Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem w okolicy domu artysty w Brodnicy. Ryszard R. miał wjechać w inne auto.

Menadżer piosenkarza przekonywał w rozmowie z "Super Expressem", że artystę oślepiło słońce. Reporterzy gazety oraz Radia ESKA ustalili w rozmowie z policją, że Ryszard R. był pod wpływem alkoholu. Grożą mu 3 lata więzienia. Kolizję miał spowodować mając co najmniej 1,6 promila alkoholu we krwi.

"Według policji w sobotę, około godziny 12 w gminie Zbiczno doszło do kolizji. Volkswagen podjął próbę wyprzedzania. Jechał środkiem drogi. I wtedy uderzy w bok jadącego z naprzeciwka Opla. Jego kierowca unikając wypadku, odbił w prawo i zatrzymał się. Kierowca Opla poznał, że za kierownicą Volkswagena siedział znany piosenkarz - Ryszard R. (73 l)" - czytamy w artykule "Super Expressu".

Ryszard R. odjechał z miejsca wypadku. Nie przyznał się do winy

Policję zawiadomił kierowca Opla. Gdy patrol przyjechał na miejsce, drugiego kierowcy nie było już na miejscu zdarzenia. Policjanci udali się więc do miejsca zamieszkania Ryszarda R.

Tak, w sobotę doszło do kolizji, jej sprawcą był 73-letni mężczyzna. W jego krwi było 1,6 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości - mówi w rozmowie z "Super Expressem" i Radiem ESKA młodszy aspirant, Paweł Dominiak, rzecznik prasowy Brodnickiej Policji. Ryszard R. nie przyznał się do winy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj