Według rozmówców "DGP" Kotecka miała mówić, iż . Wiadomo jednak, że jej ambicje są zdecydowanie większe: była wiceszefową Agencji Informacji i celuje albo w funkcję szefa tej agencji, albo nawet - jak twierdzą niektórzy - . To jednak oznacza, że musiałaby startować w konkursie. Sama Kotecka nie chciała na ten temat rozmawiać.
Osoby związane z nową rady chcą, by konkurs został rozstrzygnięty jak najszybciej. "" - mówi "DGP" jeden ze współpracowników prezesa Szwedo. Według informacji gazety w tym okresie tymczasowe władze TVP mają zakończyć "czyszczenie " po ekipie Piotra Farfała.
"Chodzi o to, by nowa ekipa miała już wolne ręce, " - tłumaczy jeden z rozmówców. Jednak, zdaniem polityków PO związanych z mediami, konkurs tak naprawdę będzie jedynie zasłoną dymną. "Przecież to wszystko już dawno jest ustalone. " - twierdzi rozmówca "DGP". I przyznaje, że Kotecka mieści się w tym scenariuszu.
To jednak nie koniec spektakularnych powrotów do TVP. Nowy dyrektor "Jedynki" Wojciech Hoflik na porannym kolegium poinformował, że .
"To oznacza nie tylko powrót <Misji specjalnej>. Jeśli programy informacyjne wrócą pod nadzór anten, to ona będzie zwierzchnikiem <Wiadomości> i <Teleexpressu>" - mówi osoba związana z TVP. . Wśród osób wymienianych do powrotu jest też Sławomir Jóźwik, były szef Agencji Filmowej TVP, i Jan Polkowski, były szef biura zarządu TVP.
p
W artykule pt. "Kotecka wraca do TVP. Będzie w zarządzie?" autorstwa Barbary Sowy, Marcina Graczyka i Artura Grabka zamieszczonym na stronie internetowej www.dziennik.pl dnia 12.10.2009 roku, stwierdzono że: "Po tym spotkaniu praktycznie przez cały dzień Kotecka chodziła po korytarzach i chwaliła się, że wraca" - twierdzą rozmówcy gazety z telewizji. Według rozmówców "DGP" Kotecka miała mówić, iż na razie będzie "doradzać Szwedo". Powyższe stwierdzenia są nieprawdziwe. Nie mówiłam, że będę doradzać Bogusławowi Szwedo, nie chodziłam po korytarzach i nie chwaliłam się, że wracam do TVP.