Idea jest prosta. Komiks ma dotyczyć Powstania Warszawskiego. Takie kryterium obowiązywało przez pięć poprzednich edycji i cztery wydania zbioru komiksów "Powstanie '44". Temat ostatniego brzmiał: PO/POWSTANIU.
- wyjaśnia we wstępie do piątego albumu dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski. - - dodaje.
Bohaterowie przedstawieni kreską najlepszych polskich rysowników młodego pokolenia odkładają karabiny. Próbują zostawić wojnę za sobą, rozpocząć nowe życie, zapomnieć o piekle Powstania. Jednak demony przeszłości nie chcą im darować. Wracają pod postacią komunistów, czerwonej ośmiornicy - jak przedstawiają to Roland Caban i Oskar Huniak w swojej pracy - wciągają za mury niesławnego więzienia mokotowskiego, spychają na dno stalinowskich katowni, jak w komiksie Romana Gajewskiego i Łukasza Bogacza, za który obaj otrzymali III miejsce w konkursie.
ZOBACZ FRAGMENTY NAJLEPSZYCH KOMIKSÓW Z NAJNOWSZEGO ALBUMU "Powstanie '44":
Członkowie jury mieli twardy orzech do zgryzienia. - - wyjaśnia znany komiksiarz Przemysław "Trust" Truściński, jeden z sędziów. - - zapewnia.
Pierwsze miejsce za komiks "Na szczęście" zdobyła młoda absolwentka warszawskiej ASP Zofia Mróz, drugie za komiks "PoPo Show" zajął Jacek Frąś, trzecie - za pracę pod tytułem "Kwestia podejścia" przypadło Romanowi Gajewskiemu i Łukaszowi Bogaczowi.
Choć komiksy skupiają się wokół jednego tematu, nie można ich porównywać ze sobą. Niektóre rysowane lekką, wręcz infantylną kreską, inne epatujące ostrym, brutalnym przekazem. Jedne mówiące o zdradzie wprost, z kolei inne pozostawiające smak pewnego niedopowiedzenia, jednak wszystkie wyraźnie przedstawiające tragedię powstańców na wojnie, która nie skończyła się w maju 1945 roku. Która - jak pokazał Robert Służały swojej w pracy, dla ostatniego Żołnierza Wyklętego, Józefa Franczaka, ps. Lalek - trwała do 21 października 1963 roku. Tego dnia "Lalek" zginął w obławie SB i ZOMO.
10 najlepszych prac zostało nagrodzonych miejscami na podium i wyróżnionych. Ale w albumie znajdziemy w sumie 21 komiksów. Każdy z nich wart jest uwagi.
Jak pisze we wstępie do albumu Szymon Holcman z wydawnictwa Kultura Gniewu, to nie tylko komiksy o Powstaniu, to również przegląd tego, co w polskim komiksie najciekawsze. Trudno się z nim nie zgodzić.