Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Rozwodzić się jak Kaczyński z Dornem

2009-04-16 | Ostatnia aktualizacja: 23:28 | Komentarze: 0 | skomentuj
Michał Karnowski

Michał Karnowski Fot. fot. Marcin Lobaczewski / Inne

Rozwody się zdarzają, ale można to zrobić z klasą lub żenująco. Rozstawanie Jarosława Kaczyńskiego z Ludwikiem Dornem należy do tej drugiej kategorii. A od samego werdyktu sądu, nakazującego prezesowi PiS przeproszenie byłego wiceprezesa, ważniejsze jest to, że sprawa zaszła aż tak daleko - pisze Michał Karnowski.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Można przecież było wyobrazić sobie dziesiątki znanych powszechnie sposobów wybrnięcia z afery - od nieoficjalnych, często stosowanych, przeprosin, po ugodę pozasądową. Obie strony wolały jednak iść do końca, do ściany, przedkładając osobiste emocje nad dobro ich własnego środowiska politycznego i jakość debaty publicznej.

O ile jednak Dorn jest dziś outsiderem, to Kaczyński płaci za tę sprawę poważną polityczną cenę. Po pierwsze przypomina Polakom o starej w sumie już sprawie rozstania z byłym szefem MSWiA. Po drugie, pokazuje niezdolność do zamykania tego typu, nieistotnych dla polityki, spraw. Po trzecie odwraca uwagę od tego, co powinno być jego, lidera opozycji, misją: recenzowania rządu. Po czwarte wreszcie, wychodzi z tematu jako przegrany, a to zawsze boli.

Mleko się rozlało. Jedno, co można teraz Kaczyńskiemu radzić, to jak najszybsze zamknięcie tematu. Pięć tysięcy złotych to w porównaniu ze stratami, jakie poniósł, wchodząc w debatę o alimentach i rozwodzie Dorna, naprawdę niewiele.

Michał Karnowski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«