Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Minister sportu balował za nasze pieniądze

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 17:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

PiS mówi o tanim państwie, a jego ministrowie urządzają prywatne imprezki za publiczne pieniądze. Minister sportu Tomasz Lipiec wyprawił urodziny w ekskluzywnej knajpie. Zapłacili za nie podatnicy. I to aż 3,5 tys. zł!

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Chyba nie tak powinien postępować minister odpowiedzialny za uczciwość w polskim sporcie. A tym bardziej minister z partii, która obiecywała rozprawę ze wszelkim złodziejstwem. A jednak. Tomasz Lipiec nie ma skrupułów, żeby służbową kartą płacić za wystawne kolacyjki dla znajomych.

O tym, że Lipiec podbiera publiczny grosz, doniósł anonimowo pracownik ministerstwa. Zdradził, że 10 i 11 maja minister zapraszał do podwarszawskiej restauracji Villa Park kolegów. Rachunkiem za te dwie kolacje, który opiewał w sumie na kwotę 3,5 tys. zł, obciążono ministerstwo.

"Rzeczpospolita" twierdzi, że była to impreza urodzinowa ministra. Na dodatek pełna podejrzanych gości. Jednym z zaproszonych był np. Andrzej Parzęcki, który w latach 70., będąc jeszcze młodym komunistą, brał udział w przeszukaniu mieszkania Jacka Kuronia. Lipiec gościł też Marka Różyckiego, którym obecnie interesuje się prokuratura w sprawie wyłudzenia mieszkania komunalnego.

Michał Pietrzak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «